Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 378 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Blog bierze udział w konkursie na BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Zdjęcia w galeriach.


Kim jesteś?

czwartek, 15 lutego 2007 0:01
Dzisiaj miałem dziwną i śmieszną zarazem przygodę .
Wracając z zakupów, ujrzałem młodego wychudzonego człowieka z 5-6-letnim synkiem o twarzyczce pokrytej strupami. Widok przykry. Ojciec nieśmiało  zaczepiał przechodzących , prosząc o parę groszy  na kupienie dziecku czegoś do jedzenia.
 Zwykle zastanawiam sie w takich wypadkach, zanim udzielę jałmużny, bowiem spotkałem już wielu naciągaczy angażujących do tego dzieci, ale tym razem bez wahania dałem nieszczęśliwemu ojcu to, co mi w portfelu  zostało  z zakupów , zaledwie parę złotych. Kiedy zacząłem wypytywać ojca dziecka o miejsce pochodzenia, malec niespodziewanie zaczął wołać pod moim adresem:"Ty gnoju!". Nic nie pomagało ojcowskie uciszanie, malec nadal wołał, kim jestem. Zrezygnowałem z dalszej rozmowy i oddaliłem się.
 Chce mi się śmiać i nie mam żalu do dzieciaka, które prawdopodobnie na co dzień obrzucane jest tym epitetem, albo i gorszym . Nawet cieszyłem się,że nie nazwał mnie jeszcze gorzej. Ale od tego momentu zastanawiam się , kim naprawdę jestem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Pożegnania, pożegnania, pożegnania.......

poniedziałek, 12 lutego 2007 0:34
Długo już nie robiłem wpisu, bo miałem trudny tydzień spowodowany chorobą w domu. Poza tym, ze względu na pogodę sam czułem sie nie najlepiej( bolała mnie głowa) i ograniczałem się tylko do komentowania "zaprzyjaźnionych bloogów". A tu zaskoczenie, bo coraz więcej osób mnie odwiedza, gdy tymczasem mój okres blogowania kończy się z ostatnim dniem lutego. Przyjdzie się pożegnać, choc raz już to robiłem . Tylko teraz dotyczyć to będzie większej ilości przyjacioł.

Wczoraj, w niedzielne popołudnie odwiedziłem z żoną rodzinę mojego przyjaciela , Janusza. Odbyliśmy bardzo wolny spacer poza miasto, trwający godzinę . Był to pierwszy tak długi spacer po operacji żony i dobrze nam zrobił.Janusz i Dzidka ucieszyli się , bo od wyborów , które obydwaj przegraliśmy, tak naprawdę pierwszy raz mogliśmy sobie dużej porozmawiać. Oczywiście, sprawy polityczne krajowe i powiatowo-miejsko-gminne zdominowały naszą rozmowe. Janusz jest teraz tylko radnym, ja przeszedłem na emeryturę nie tylko zwodową , ale i polityczną i jest mi z tym nieźle. Stwierdziłem ,że nie być WIP-em to bardzo fajna rzecz. Ale, jeżeli zdrowie pozwoli, to jeszcze do plityki wrócę , bo widać, że nasz dorobek jest marnotrawiony. Ale, może to tylko subiektywne spojrzenie.Poczekamy.
Także wczoraj , podczas głoszeń parafialnych po Mszy Sw. poraziła mnie , a właściwie wszystkich parafian wiadomość, że nasz proboszcz i przeor klasztoru zarazem, O.Jakub został wybrany na przeora w klasztorze oo.Dominikanów w Poznaniu i decyzją o.prowincjała jeszcze w tym miesiącu wyjeżdza na nowe miejsce posługi kapłańskiej. Poznań zyskuje wspaniałego kapłana, , spowiednika,organizatora, kaznodzieję - człowieka ujmującego swoja skromnością , prostotą , madrością i wielka charyzmą, natomast moje miasto traci.Jeszcze w czwartek , na spotkaniu duszpasterstwa nauczycieli, rozważając temat powołań, rozmawialiśmy też o powoływaniu do funkcji przeora, ale nic nie wskazywało na to, że niedługo przyjdzie nam pożegnać Ojca Jakuba. Takie to jest życie...



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

To nic, że przypaliłem jabłka...

poniedziałek, 05 lutego 2007 22:51
Smieszny tytuł, ale uzasadniony.Dzisiaj , siedząc przy bloogach zapomniałem o jabłkach, które piekłem dla swojej czcigodnej rekonwalescentki, czyli dla małżonki , która jest po operacji. Dostało sie komputerowi. -To wszystko przez ten przeklętry komputer - krzyknęła żona, a ja skruszony zabrałem sie do czyszczenia przypalonego garnka . Oczywiście te jabłka były już nie do zjedzenia, więc musiałem upiec nowe
Ale to nic. zrozumialem, że zaniedbuję trochę rodzine , że blogi są ważne, ale rodzina najważniejsza i resztę czasu poświeciłem wspolnej rozmowie.

Dziś prawdopodobnie w telewizji była dyskusja na temat bloogów. Ktos stwierdził, że bloogi to bardzo ciekawa i ważna forma kontaktow międzyludzkich , ale niesie tez pewne niebezpieczeństwa. Jako przykład podano przypadek rozpadu dwóch małżeństw, w których jedna z małżonek zaniedbała dom, rodzinę i zakochała się w swoim bloogowym rozmówcy. Cóż , zdarzyć się wszystko może tam, gdzie brak rozsądku i nie tylko rozsądku.
Mnie uderza jedno zjawisko i wstrzymam sie narazie z jego oceną - kiedy przeglądam bloogi, widzę bardzo dużo tzw. "ciemnych bloogów", tworzonych przez młode osoby, nastolatki i nastolatków, w których brak jest radości życia, za to fascynacja krwią ,podciętymi żyłami; przebija z nich smutek, rozpacz, beznadzieja, czasem wołanie o pomoc. I nie zawsze tu chodzi o "złamane serce" - czasem kryją się za tym dramaty rodzinne i to są tylko sygnały, które w i
nnej formie nie moga być dawane, bo w najbliższym otoczeniu nie ma nikogo ,komu można by to wszystko powiedzieć , wypłakać... Sądzę , że powinno powstać jakieś "pogotowie bloogowe", złożone z psychologow, pedagogów,socjologów, a przede wszystkim z kapłanów ( rożnych wyznań, bo i potrzebujący ratunku reprezentują rożne religie ), które udzielałoby właściwych porad, a czasem doraźnej pomocy.
Dziś w wiadomościach dowiedziałem sie , że 13-letnia blogowiczka , która zniknęła, właśnie w bloogu napisała dramatyczny list do Pana Boga.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Dziś święto Matki Boskiej Gromnicznej

piątek, 02 lutego 2007 23:03
2 lutego to w Kościele katolickim swięto Matki Boskiej Gromnicznej. Msza Święta poprzedzona jest święceniem gromnic. Gromnica taka towarzyszy nam w różnych ważnych sytuacjach: na wsi dawniej (nie wiem, jak dzisiaj, w erze piorunochronów) zapalano ja w czasie burzy z wyładowaniami atmosferycznymi i gromnica miała strzec domowników od uderzenia pioruna, gromu - jak go dawniej nazywano, stąd też zapewne nazwa te dużej, ozdobionej swiecy: "gromnica". Pamietam te sytuacje z okresu dzieciństwa.
Zaświeconą gromnicę daje sie też do ręki osobie umierającej w sposób przytomny w domu, w otoczeniu domowników. Wtedy ktoś z najbliższych podtrzymuje tę poświęconą świecę w słabnących rękach konającego, przy wspólnej modlitwie pozostałych bliskich i znajomych. Jeżeli miałbym takie szczęście, to tak właśnie chciałbym odchodzić do wieczności.
Swiatło zaświeconej gromnicy Symbolizuje Chrystusa. Zaczynając wpólną modlitwę,świecimy świecę , mówiąc: "Światło Chrystusa". Wtedy wierzymy, że Chrystus jest wśród nas. To, oczywiście znak, symbol, bowiem Jezus jest wśród gorliwie modlących się nawet, gdy nie ma świecy, zgodnie ze swoją obietnicą.
Dziś też dzień osób konsekrowanych, czyli tych, które swoje życie przeznaczyły na służbę Bogu (kapłanów, zakonników, sióstr zakonnych), więc specjalnie modliłem sie za swoją córkę , s. Dominikę i jej współsiostry.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Bądź wierny...

czwartek, 01 lutego 2007 0:28
Stale poddawani jesteśmy próbie wierności - komuś, czemuś. Powstają wokół nas  zupełnie nieoczekiwanie sytuację, w których musimy podejmować decyzje natychmiast, bez możliwości zastanowienia się , ale z koniecznością wyboru tej właściwej jedynej , słusznej.
Jeżeli nie mamy ukształtowanych i utrwalonych norm moralnych ,nasz niewłaściwy wybór może zaważyć negatywnie na całym naszym życiu.
Zadanie na każdy dzień:
-być wiernym przykazaniom zawartym w Dekalogu;
-być wiernym zasadom moralnym i etycznym, które głoszę na co dzień;
-być wiernym drugiemu człowiekowi: żonie, dzieciom, przyjacielowi... nędzarzowi, pijakowi...;
-być wiernym danemu słowu;
-być wiernym samemy sobie.
Wtedy mogę spokojnie powiedzieć, że przeżyłem uczciwie.

Takie refleksje nasunęły mi sie dziś podczas lekcji i po dyskusji z młodzieżą , gdy daleko, daleko odbiegliśmy od tematu właściwego, związanego  "Traktatem moralnym" Cz. Miłosza i "Panem Cogito"Z Herberta.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Nowy blooczek pod wpisami Blog bierze udział w konkursie BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

piątek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  95 827  

Słownik internetowy

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728    

O moim bloogu

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymian...

więcej...

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymiany poglądów, tudzież doświadczeń w prezentowanych tematach. Mam już bagaż doświadczeń zyciowych, a jako świeżo emerytowany nauczyciel między pięćdiesiątką a sześćdziesiątką,czuję sie jeszcze potrzebny. Jestem już dziadkiem, choć na takiego nie wyglądam.Zajmuję się pszczelarzeniem , malowaniem , teatrem, pisaniem oraz działką.Parałem się też pracą samorządową, ale obecnie wyborcy zaproponowali mi czteroletni wypoczynek, dlatego też mam czas dla wszystkich, którym moje towarzystwo będzie miłe.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 95827
Wpisy
  • liczba: 261
  • komentarze: 3469
Galerie
  • liczba zdjęć: 5
  • komentarze: 25
Punkty konkursowe: 600
Bloog istnieje od: 4003 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl