Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 139 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Blog bierze udział w konkursie na BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Zdjęcia w galeriach.


Rocznica

niedziela, 31 sierpnia 2008 21:04
Obchodzimy kolejną rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.
       A wszystko to odbywa się w atmosferze daleko odbiegającej od tej, jaka wtedy panowała . Dziś tym obchodom towarzyszy niesmak. Nie uczestniczą w nich niektórzy z najważniejszych bohaterów tamtego Sierpnia. Zostali skutecznie opluci przez tych ,którzy im zawdzięczaja wolność słowa.
       Jeżeli nienawiść  (jak sie to ma z chrześcijańska postawą?) do Lecha Wałęsy da się wytłumaczyć wieloletnią propagandą środowisk związanych z toruńską rozgłośnią i pisowskich, to nie rozumiem zupełnie gwizdów pod adresem  marszałka Borusewicza, który  nie wystepował nigdy  ani przeciw ojcu dyrektorowi, ani przeciw prezydentowi Kaczyńskiemu. Ten ostatni próbował nawet wyciszać rozsierdzony tłum.
        Piękną postawą wykazał się prezydent Gdańska, który  usiłował oddac hołd (wbrew woli tłumu) wszystkim bohaterom tamtych wydarzeń. Atmosferę  w swoim stylu podsumował Jan Maria Rokita mówiąc, że zadziałali "talibowie", że są oni po obu stronach podzielonego społeczeństwa . Dla mnie to "tłuszcza", która opisywał Henryk Sienkiewicz w "Ogniem i mieczem"- a więc masa szczególnie podatna na  indoktrynacje wszelkiego rodzaju, niezdolna do samodzielnego , w pełni obiektywnego myślenia. Taka tłuszczą najczęściej posługują się dyktatorzy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Nasz dzień

niedziela, 31 sierpnia 2008 20:36
Dzisiaj jest "Dzień blogowicza"
Dowiedziałem się z mediów, że dzisiaj obchodzimy swoje świeto, że jest nas w Polsce ponad 2 miliony blogowiczów. Wypowiadali się najsławniejsi blogowicze. Nie pozostaje mi nic innego, jak wszystkm znajomym z bloga złożyć najlepsze życzenia, by ich blogowanie przynosiło radość i pożytek nie tylko im ,lecz również tym, którzy to czytają.
 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Było wesoło, choć powinno być smutno

niedziela, 24 sierpnia 2008 23:48
To był nietypowy pogrzeb
 W tym tygodniu pochowaliśmy bliską nam osobę, którą wszyscy szczególnie cenili za jej dobroć, służenie innym, wrażliwość na cudze cierpienie. Pamiętam, że choć przeżywała swoje dramaty, zwsze była otwarta na problemy innych i zawsze towarzyszył jej uśmiech. Przegadaliśmy wiele nocy w czasie  wspólnych odwiedzin . Z tych rozmów wyciagnąłem liczne, pożyteczne wnioski, które w jakiś sposób znajdowały później swoje odzwierciedlenie w moim postępowaniu. Dlatego też śmierć ś.p. Krystyny przyjęliśmy z ogromnym smutkiem.
     Pogrzeb odbył sie zgodnie z wolą  zmarłej, ktora zażyczła sobie kiedyś, aby nie było na nim nikogo ubranego na czarno. Do tej woli dostosowali się wszyscy - najbliższa rodzina i znajomi, przyjaciele. Ponieważ zmarła należała do wspólnoty neokatechumenalnej, to jej członkowie czynnie udzielali się w śpiewach podczas liturgii  Mszy św. i obrzędu pogrzebowego. Już tym samym sam obrzęd  nabrał innego charakteru, nie był taki smutny - raczej radosny, że oto "siostra" spotkała się już z Panem.
     A potem miało miejsce spotkanie rodzinne - pełne radości , zapewne również zgodne z wolą zmarłej, bo oto spotkała się  liczna rodzina z różnych stron Polski . Niektórzy spotkali sie po raz pierwszy w życiu, niektórzy po kilku i kilkunastu latach . Nic więc dziwnego, ze radość spotkania wyparła smutek. Wszyscy wierzyliśmy, ze duch zmarłej Krystyny towarzyszy tej nietypowej "stypie", podczas której nie było tradycyjnego alkoholu, ale była radość.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Spotkania po latach II

sobota, 16 sierpnia 2008 22:48
Gdy ich zobaczyłem, poczułem się o 30 lat młodszy.

To było szczególne spotkanie.Tych klas nie uczyłem, byłem natomiast dla znacznej cześci uczestników wczorajszego Zjazdu wychowawcą w internacie. Chcieli - w ramach swoich sentymetalnych powrotów - spotkać się również z młodym wówczas, 30 lat temu, wychowawcą, a obecnie emerytem.
Dwie równorzędne klasy drogowe i jedna geodezyjna ( matura 1978r.). Wszystkim stuknęła już pięćdziesiątka, ale niektórzy , ku mojej nieskrywanej satysfakcji, zrównali się wyglądem zewnetrznym ze mną (i tu miałem trudności z ich rozpoznaniem) , innym zaś czas zatrzymał się co najwyżej na trzydziestce.
Podczas prezentacji powracała mi pamieć, zacząłem też kojarzyć nazwiska z osobami. A gdy zaczęły się wspomnienia, anegdoty, to już czułem się jak za dawnych lat. Było wesoło, panowała niezwykle serdeczna atmosfera. Zauważyłem, że istnieje miedzy nimi szczególna więź, że - zarówno chłopcy jak i dziewczeta ( dziś ojcowie, dziadkowie, mamuśki i babcie!) - traktują się już nie jak koleżanki i koledzy z ławy szkolnej, z jednej klasy, z jednej "budy", ale stanowią jedną rodzinę. I do tej rodziny włączyli również nas - niektórych swoich nauczycieli i wychowawców.Przyjechali na to spotkanie z dalekich stron: z USA, Austrii, Francji , z różnych zakątków Polski, by te dwa dni spędzić z sobą . Kiedy odnalazłem profile tych klas w "Naszej klasie", zagłębiłem się w lekturze wpisów na "Forum" każdej z nich.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Nowy blooczek pod wpisami Blog bierze udział w konkursie BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

sobota, 18 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  95 716  

Słownik internetowy

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O moim bloogu

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymian...

więcej...

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymiany poglądów, tudzież doświadczeń w prezentowanych tematach. Mam już bagaż doświadczeń zyciowych, a jako świeżo emerytowany nauczyciel między pięćdiesiątką a sześćdziesiątką,czuję sie jeszcze potrzebny. Jestem już dziadkiem, choć na takiego nie wyglądam.Zajmuję się pszczelarzeniem , malowaniem , teatrem, pisaniem oraz działką.Parałem się też pracą samorządową, ale obecnie wyborcy zaproponowali mi czteroletni wypoczynek, dlatego też mam czas dla wszystkich, którym moje towarzystwo będzie miłe.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 95716
Wpisy
  • liczba: 261
  • komentarze: 3465
Galerie
  • liczba zdjęć: 5
  • komentarze: 25
Punkty konkursowe: 600
Bloog istnieje od: 3997 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl