Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 378 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Blog bierze udział w konkursie na BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

Zdjęcia w galeriach.


w "dole"

sobota, 25 sierpnia 2012 0:15

Gdy dopadnie cię chandra

    Zdarza się chyba każdemu, najbardziej wesołemu, zadowolonemu z życia człowiekowi. Mój poeta, Jan z Czarnolasu, wyznawca stoicyzmu i epikureizmu, miał takie chwile. Ale "pozbierał się", czemu dał wyraz w Trenie XIX . Znany  i  kochany za wspaniały humor komediopisarz Aleksander Fredro miał napady złego humoru i wówczas wyganiał swoich gości. Zatem nic dziwnego, że ten temat zagościł dziś i w moim blogu, którego tytuł wywodzi się z wiersza Leopolda Staffa "Przedśpiew", głoszącego "pochwałę życia" mimo nie zawsze radosnych jego barw.

   U piszącego te słowa również ten stan, zwany "chandrą" lub "dołem", pojawia się co jakiś czas. Nie ma przed nim ucieczki. Wówczas, zamiast snu przychodzą różne myśli, kotłują się pod czaszką , bolą. Przewracam się z boku na bok, układając teksty mów na "różne sytuacje", wywołując koszmary. Mam do kogoś niewypowiedziany żal, uświadamiam sobie własną niemoc, "małowartość", bezsilność wobec natłoku nieprzyjemnych zdarzeń, które już były, jeszcze trwają lub mają, czy mogą nadejść. I tak prawie do rana.

  Najgorzej, gdy ten stan trwa kilka dni. Nie wolno do tego dopuścic, bowiem może przerodzić się w depresję. Trzeba oderwać się  od tych  złych myśli, podejmując działania pozytywne: praca fizyczna, spacer, zwierzenie przed osoba zaufaną no i ... najważniejsze: modlitwa - taka szczera, bez patosu, bez klepania paciorka, ale rozmowa z Bogiem, z Jezusem, Maryją , ze swoim  Patronem,  z Aniołem Stróżem... To jest wyjście z sytuacji - zawałoby się - beznadziejnej. Warto. Właśnie to mi sie udało, choć niebo jeszcze zachmurzone i w dali  słychać grzmoty odchodzacej burzy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (25) | dodaj komentarz

A gdzie insygnia?

czwartek, 16 sierpnia 2012 0:10

Biskup bez mitry i  pastorału

 

 

 

 


 

     Święto Wniebowzięcia  Najświętszej  Marii Panny,  zwane też  Świętem Matki Boskiej Zielnej, to dzień,  gdy do wszystkich sanktuariów maryjnych w Polsce,  gdzie  odbywają się uroczystości odpustowe, przybywają  liczne pielgrzymki wiernych .

 

 

 

 

 

 

 

 

Ukoronowaniem obchodów  tego święta  jest zawsze  uroczysta  Msza św.- suma, którą zazwyczaj celebruje proboszcz lub zaproszony gość -  wysoko postawiony  dostojnik  Kościoła. Tak też  i w naszej Bazylice Matki Bożej Bolesnej , którą opiekują się oo.  Dominikanie, uroczystościom odpustowym przewodniczył wyjątkowy gość z Łotwy, o. bp Wilhelm  Lapelis  OP.

   Liczni pielgrzymi i miejscowi wierni,  przyzwyczajeni do widoku dostojników  Kościoła,  mogli czuć się zawiedzeni, bowiem  15 sierpnia, wśród idących do ołtarza kapłanów nie zauważyli  nikogo z pastorałem w dłoni i mitrą na głowie. Procesję do Ołtarza  Pańskiego zamykał   celebrans, niczym wyróżniający się  młody, szczupły , średniego wzrostu  o. dominikanin.  „ Być może  nie dojechał – pomyśleli niektórzy –  i zapewne o. przeor  zaraz poinformuje o tym wiernych”. Nic z tego .  Po pierwszych słowach  celebransa  o. proboszcz    i przeor zarazem , witając wszystkich, powitał również o. bpa Wilhelma.


     Wypadałoby skupić się w tym wpisie na samej uroczystości   związanej ze Świętem  Wniebowzięcia NMP, w trakcie której  przypadł mi w udziale zaszczyt czytania  „lekcji „, ale  przedmiotem mojej uwagi  - jak tytuł wpisu wskazuje - jest  o. biskup , więc jemu poświecę tych kilka słów .


    Choć  o. bp Wilhelm Lapelis jest Łotyszem, świetnie mówi po polsku. Homilia o głębokiej treści trafiła do umysłów słuchaczy.  Tylko uważny słuchacz mógł zorientować się , że głosi  ją kapłan ze Wschodu.

 Po Mszy świętej i podziękowaniach  o. przeora , o. bp otrzymał gromkie brawa od wiernych.


    A potem , wraz z kolegami pszczelarzami  ( w uroczystościach tych od trzech lat  bierze udział nasz , pszczelarski poczet sztandarowy) odbyliśmy krótką rozmowę z zakrystii  z o. biskupem Wilhelmem. Wykazał się sporą wiedzą na temat pszczół i problemów związanych z pszczelarzeniem.  Mówił, że w jego diecezji  Duńczycy  prowadzący gospodarstwo  rolne, wytruli poprzez opryski  ponad 400 rodzin pszczelich, ale musieli zapłacić pszczelarzom wysokie odszkodowanie (u nas dochodzenie tych spraw tez  jest możliwe, ale niełatwe).  Był bezpośredni w rozmowie, serdeczny . Chciałby z nami dłużej porozmawiać, ale gospodarze  poprosili go na obiad. Dostał od nas na pożegnanie kilka słoików  z miodem różnych gatunków . Niech mu służy jako owoc  pracy polskich, podkarpackich, jarosławskich pszczół


    Biskup, który najlepiej czuje się w zakonnym habicie – jak mówił mi o. przeor – nie chciał  przywdziać  oficjalnego stroju biskupiego, dlatego  nie miał ani mitry, ani piuski ani pastorału, ani  pierścienia  na palcu, czy też krzyża  biskupiego   na piersi. A jednak wielki duchem i sercem biskup.

(wszystkie zdjęcia pochodzą z zasobów oo.Dominikanów w Jarosławiu)



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Wypada - nie wypada...

sobota, 04 sierpnia 2012 22:58

Ten tekst poblikowałem w ostatnim numerze biuletynu parafialnego U Panny Marii, z którym współpracuję.

Nie wszędzie  na luzie


"Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą”- tak rzekł Pan do Mojżesza, ukazując się mu w płonącym krzewie.

    Szacunek do miejsc świętych szczególnie uwidacznia się w Polsce. Ludzie czynią znak krzyża przed świątynią , kapliczką przydrożną, figurą świętego, mężczyźni uchylają czapki. Zdarza się,  że jeszcze przyklękają ( dotyczy to zwłaszcza ludzi starszych, szczególnie na wsi),  widząc kapłana niosącego Wiatyk

    O tym szacunku do miejsca świętego, w którym mieszka Bóg pod postacią Najświętszego Sakramentu i w którym codziennie dokonuje się  akt przemiany chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, chciałbym wyrazić swoja  opinię.

   Zbliża się okres letnich upałów, ubieramy się więc stosownie do tej pory roku, starając się odkryć dla słońca jak najwięcej ciała. Jest to zrozumiałe. Po co pocić się, po co ograniczać swobodę w poruszaniu się; dążymy do większego  komfortu, a komfort życia  pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Poza tym,  jesteśmy modni, a moda na dzisiaj  wskazuje sporą dozę swobody i  podporządkowanie się jej jest oznaką nowoczesności, czy  - jak się teraz mówi – „bycia trendy”, „bycia na topie”.

    Jednakże nie we wszystkich  sytuacjach stosowanie się do trendów obowiązujących w modzie jest wskazane. Te sytuacje związane są – jak już  można się domyślić – z udziałem w uroczystościach religijnych. Dlaczego? A no dlatego, że zaciera się w naszej świadomości różnica między pospolitością  a sacrum. Zapominamy, że miejsce święte, jakim jest  świątynia, wymaga od nas innego ubioru, niż sala balowa, teatr, zakład pracy, ulica, dom, bowiem jest  to miejsce modlitwy, spotkania z Bogiem, gdzie winniśmy skupić się wyłącznie na Nim, oddając Mu cześć, a nie rozpraszać swój wzrok i myśli na inne osoby niestosownie do tych okoliczności ubrane. Nie możemy też być obiektem takiego rozproszenia. Tę świadomość powinniśmy  wszyscy posiadać, wybierając się na Mszę św. czy inne nabożeństwo do świątyni

    Nie chodzi mi bynajmniej o tego typu rygoryzm dotyczący strojów, z jakim spotykamy się np. w świątyniach rzymskich, gdzie odpowiednie znaki informują o zakazie wchodzenia w krótkich  spodenkach (szortach), czy z odsłoniętymi ramionami (dotyczy to szczególnie niewiast). Chodzi jedynie o zachowanie umiaru, o świadomość tego, gdzie  i w jakim celu znajdujemy się, jaki strój wypada mieć , a jaki nie przystoi w tym świętym miejscu. Na ten czas, nawet, gdy jest upalnie, nie powinno się przychodzić na Mszę św. i nabożeństwa w stroju, który mógłby odwracać uwagę wiernych od tego, co rozgrywa się na Ołtarzu Pańskim.

 

  Oczywiście, mam świadomość tego, że wiele osób może obruszyć się na te uwagi, mówiąc, że chcą czuć się w świątyni dobrze, a rodzaj stroju to kwestia indywidualnego wyboru, że narzucanie formy ubioru może  skutecznie zniechęcić młodzież do chodzenia do kościoła, etc., jednakże mam równocześnie pytanie: dlaczego w takim razie kapłan sprawujący Liturgię

Mszy św., odprawiający jakiekolwiek nabożeństwo, przywdziewa ciężkie szaty liturgiczne również  w okresie letnich upałów? Czyż nie jest to dla nas, wiernych przykład  jego osobistej ofiary, poświęcenia  wynikającego   z miłości i szacunku do Boga?

 

                                                                                            

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Nowy blooczek pod wpisami Blog bierze udział w konkursie BlogRoku2011 http://www.blogroku.pl/kategorie/wiec-spiewac-bede-wam-pochwale-zycia,gwkkm,blog.html

piątek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  95 834  

Słownik internetowy

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

O moim bloogu

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymian...

więcej...

Mój bloog to nie tylko własne przeżycia, ale też wspomnienia, przemyślenia dotyczące bieżących spraw.Pragnę, odkrywając przed innymi to, co mnie boli, interesuje, frapuje, zachęcić innych do wymiany poglądów, tudzież doświadczeń w prezentowanych tematach. Mam już bagaż doświadczeń zyciowych, a jako świeżo emerytowany nauczyciel między pięćdiesiątką a sześćdziesiątką,czuję sie jeszcze potrzebny. Jestem już dziadkiem, choć na takiego nie wyglądam.Zajmuję się pszczelarzeniem , malowaniem , teatrem, pisaniem oraz działką.Parałem się też pracą samorządową, ale obecnie wyborcy zaproponowali mi czteroletni wypoczynek, dlatego też mam czas dla wszystkich, którym moje towarzystwo będzie miłe.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 95834
Wpisy
  • liczba: 261
  • komentarze: 3469
Galerie
  • liczba zdjęć: 5
  • komentarze: 25
Punkty konkursowe: 600
Bloog istnieje od: 4003 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl